Prace nad polskim niezależnym MMORPG Ether Fields trwają już trzeci rok, choć projekt rozkręcił się na dobre dopiero w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy i to w tym okresie powstała większość tego, w co można zagrać dzisiaj. Co ciekawe, jest to produkcja w stu procentach niezależna. Powstaje bez żadnego budżetu i w wolnym czasie autorów. Jednocześnie jednak twórcy mają nadzieję, że w przyszłości znajdą inwestora, który umożliwiłby lepszą promocję całego przedsięwzięcia i zdobycie dodatkowych funduszy.
System walki oparto na znanej ze stołowych gier fabularnych mechanice d20, czyli tej samej, która była podstawą trzeciej edycji
Dungeons & Dragons, jak również takich cRPG-ów jak
Icewind Dale II,
Greyhawk: The Temple of Elemental Evil czy seria
Neverwinter Nights. Całość powstaje na autorskim silniku i trzeba przyznać, że pomimo wczesnego stadium projektu, grafika prezentuje się całkiem atrakcyjnie. Technologia ta jest zresztą cały czas ulepszana, co dobrze ilustruje poniższy filmik:
Istotnym elementem
Ether Fields ma być fabuła. Większość zadań będzie można ukończyć na wiele sposobów. Dzięki systemowi reputacji dokonane wybory wpłyną na późniejsze interakcje z postaciami niezależnymi, w tym na ceny podczas handlu. W grze nie zabraknie też masy notatek i dzienników, dzięki którym będzie można poszerzyć swoją wiedzę na temat świata i jego historii.
Niestety, twórcy nie są jeszcze gotowi zdradzić planowanej daty premiery. Obecnie do testów wersji alpha dopuszczani są wszyscy zainteresowani.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2011-12-21 14:01:46
|
|
|